czwartek, 12 listopada 2009

litania



Droga Pani!
Jestem zauroczony Pani nieistnieniem, gdyby
tak jeszcze mogła Pani budzić mnie godzinę później.
Gdzie się tak spieszymy?
Gdy ciągnie mnie Pani językiem za ucho
wszyscy wciąż śnią o Pani, a ja?
Poprzedniej nocy Pani wulgarność
nie przypadła do gustu moim byłym żonom,
napominały mnie w popołudniowej drzemce.
Czy mogłaby Pani w sobotni wieczór
kupić butelkę wina i upić mnie do naga?
Wtedy zwykle odbywają się śluby.
Chętnie bym się ożenił z Panią, a potem we dwoje
bylibyśmy, pilibyśmy, śnilibyśmy.
Przepraszam za buty, ale przed ołtarzem ksiądz patrzy
tylko na tacę.
To taki szczególny dzień.
Dziękuję, że wychodzi Pani za mnie.
Każdej nocy. 

29 komentarzy:

  1. jakoś tak Edek Leszczyk mi się przypomniał :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ...cudnie śnisz.....:):)...z uśmiechem pozdrowienia przesyłam (przymykając oko na drugie dno!!!)....

    OdpowiedzUsuń
  3. ...kocham tajkie fotografie Holden......

    OdpowiedzUsuń
  4. Maju - śnię tęsknotą, w dziurawych butach.

    OdpowiedzUsuń
  5. .....kocham takich ludzi co tak potrafią...:):).....

    OdpowiedzUsuń
  6. Maju ... czyli mnie kochasz... i co ja teraz zrobię śniąc, co na to moja Pani?

    OdpowiedzUsuń
  7. ..babcina to miłość....spokojnie....nie ma powodów do zazdrości.....:):)....

    OdpowiedzUsuń
  8. Małogorzato - i co ja mam powiedzieć???? napisać! przeczytałem jeszcze raz na głos, a Ona mówi: - chodź,ŚNIJ O MNIE. I jak mam jej odmówić:)?

    OdpowiedzUsuń
  9. ....z czym mam przestać?????....nie chcesz mnie tu?.....

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiem, że buty nie przeszkadzają .. :)
    myśli ciepłe

    OdpowiedzUsuń
  11. nie wiem co...napisać...a chciałabym, ale cokolwiek... to będzie nie tak...a chciałabym tak...

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczne buciki i dobry tekst
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Alejo :) ukłony!

    Maju - no skądże znowu, to przestań - jest skierowane wobec jednego słowa, nadużywanego przez Ciebie - "babcia". Ty młódka jesteś!
    A jeżeli tym przestań Cię uraziłem, to przestaję:)

    Zeruya - no dziękuję, bo już byłem zakłopotany...skołowany...śnięty, ścięty :))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Beato - tak/ nie - no to chciałaś napisać? co to znaczy "nie tak"? uśmiechy podsyłam:)))))

    Rdzo - buciki owszem:))) a tekst - znowu mi się śniła i już mnie obudziła. Po trzeciej...Oj, ja niespełniony:))))))))))0

    OdpowiedzUsuń
  15. ...niczym nie urażasz...:):)....lubię się przekomarzać..:).....babcia o młódkowej duszy jestem ....:)...Majka

    OdpowiedzUsuń
  16. Maju - no to mi kamlot z serducha zleciaaaał...
    poleeeeciał....
    już go nie ma:)
    SERDECZNOŚCI!

    OdpowiedzUsuń
  17. piękne zdjęcie i litania, sama nie wiem, co lepsze.

    dobrego trzynastego :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. daj spokój najgorszy, właśnie usiłuję się ruszyć w miasto i nie mam mocy... ale żeby od razy najgorszy...

    OdpowiedzUsuń
  19. fajna fotografia ale jeszcze bardziej podobał mi sie tekst!
    Rebeca

    OdpowiedzUsuń
  20. Rebeco - witam i dziękuję ( a teraz, nieskromnie: mnie też:)))!

    OdpowiedzUsuń

statystyka