czwartek, 6 maja 2010

w letargu


Krótko: pada, mam chandrę, irytują mnie zimne stopy.

Krócej: Drapie mnie dusza.

Ostentacyjnie, wołaczem: Pomocy!


Po chwili… co znowu??? Co z tobą?

Nie potrafię sobie znaleźć miejsca. Mam sto pomysłów. Każdy ugniata moje tęsknoty.
Może zadzwonić do kobiety, której numer odnalazłem wczoraj o poranku?
Może napisać do znajomych, których kiedyś zwałem przyjaciółmi.
Może pójść do kościoła i walić głową o posadzkę (taki religijny performance)?
Może otępić myślenie alkoholem, a potem taniec w stroju Adama i na chama stać w oknie – oczach staruszek, sąsiadek?
A może gapić się w telewizor i wrzeszczeć do gadających głów przekleństwami Wojaczka?

Cokolwiek zrobię, liczę, że się przebudzę. Bo jestem w letargu.

20 komentarzy:

  1. Na widok takiego zdjęcia pięknego piesia mnie się aż miło zrobiło pod serduchem.
    Letarg ma to do siebie, że musi się sam wyszumieć.
    Każdemu w wyjściu z niego pomaga coś innego.
    A może napisz do mnie na maila :)
    Mam mało czasu na odpisywanie, ale dużo dobrej energii!
    Pozdrawiam ciepło! :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, nie zmieniaj się Holden ... to minie ... jeśli Cię to pocieszy, to powiem Ci w sekrecie, że sama ostatnio się gubię ... łapię się wszystkiego i jednocześnie nie robię nic!
    chciałabym aby codziennie było mgnienie, aby znowu była noc i znowu mgnienie ...
    Minie a jak nie oddaj mnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. ...Holden....!!!....skąd wiesz,że sąsiadkom nie spodoba się to co zobaczą...??...:):):)....

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrób wszystko, o czym piszesz. Nie idź na kompromis. A co!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. A propos drapania, to może tak bardziej po męsku się podrap :)), to Ci dobrze zrobi!
    I jak popatrzysz, ile dziewczyn i kobiet leci Cię pocieszać i przejmuje się Tobą - toż to jak harem :)
    A sąsiadki z całą pewnością uznają, że reszcie mają na co popatrzeć! :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mam zimne stopy/jak zawsze z resztą :/ Mimo tego że w końcu uciełam sobie drzemke i cała ciepła jak klucha jestem...
    Mój telefon milczy :/
    Moja dusza się drze!

    OdpowiedzUsuń
  8. popieram-Holden dzwon do kobiety:)
    a ja wlasnie wrocilam...pachnie deszczem i kwitna kasztany...pachnie kasztanami.

    OdpowiedzUsuń
  9. To się pewnie kiedyś w cholerę obudzisz. !

    OdpowiedzUsuń
  10. ring, ring, ring - Holden!
    każda kobieta chciałaby aby ktoś do niej zadzwonił!!! .... ja bym chciała:)

    OdpowiedzUsuń
  11. a kto powiedział, że letarg to coś złego?? widocznie tego potrzebujesz. ja się w takich przypadkach nie próbuję budzić, tylko śpię do oporu.

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie też pada... nie tylko deszczem,...

    OdpowiedzUsuń
  13. Moi Drodzy - może (!) dzisiaj się przebudzę, pobudzę, obudzę... może?! Dobrego dnia dla Was.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wake up!
    Dobrego dnia Holden:)
    P.S. cóż za zmiana - czy tylko ja tak widzę?

    OdpowiedzUsuń
  15. "niebo jest niebieskie i na swoim miejscu, ziemia nosi mnie jeszcze łaskawie"... (wolę zieleń) pozdrowiam z zimnym majem, a w wazonie bzowa paranoja:)

    OdpowiedzUsuń
  16. letarg nie jest czasem taki zły..lepszy niz deprecha. wyjdziesz z tego, przecież sam wiesz..

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdybym była sąsiadką, włączyłabym zachwytu muzykę i poprosiła o powtórkę, a tak serio to się uśmiechnij i zaszalej... piękny piesio

    OdpowiedzUsuń

statystyka