poniedziałek, 5 listopada 2012

Bez tytułu

Ktoś powinien
usłyszeć moje milczenie.

Miałem
kilka wizji.
Może jestem artystą.
Albo kapłanem, wizjonerem.
Jest też ewentualność,
że dopadła mnie polityka.

Opowiedzieć? Ogłosić?
Zebrać publiczność?
Mam zbyt wiele pytań, więc
jestem zwykłym
poetą.

W kilku słowach
wymyślam koło.
Używając interpunkcji decyduję
o śmierci.
Wołaczem zaczynam
miłość,
kończę samotność.

(Pauza.
Zmiana dekoracji.)

Nie chcę milczeć
gdy ty nie potrafisz
jeszcze mówić.
Będę cię uczył
szepcząc

do

brzucha.

2 komentarze:

statystyka