poniedziałek, 27 czerwca 2011

samobójcze rejsy

piliśmy czerwone wino
dotykaliśmy tematów zaklętych
samobójstwo
zdrada
wiara
potem musnąłem twoich ud
ty rozlałaś przede mną rzeki
języki strumyków
wpadliśmy na siebie
przypadkiem
zdradzając wiarę w naszą przyszłość

jesteś w kąpieli
szminką na kafelkach piszesz pożegnanie
i ja 
poszedłem nad czerwoną wodę
czekam na prom


spotkamy się 
na drugim brzegu
obudzą nas dźwięki
rechotu żab
wdzięcznych żałobników

4 komentarze:

  1. Dopłynęłam w końcu do Ciebie
    brzegu dłonią dotknęłam
    tak, tutaj jestem bezpieczna

    ale Ty szminki szukasz ...innej
    jaką barwę ma...
    zdradź proszę...

    OdpowiedzUsuń
  2. Barwy nie zdradziłeś.
    Czy jest czerwona?

    OdpowiedzUsuń

statystyka